LAUREATKI I LAUREACI 66. EDYCJI KRAKOWSKIEGO FESTIWALU FILMOWEGO!
Dobiegło końca wielkie święto kina dokumentalnego i krótkometrażowego – 66. Krakowski Festiwal Filmowy. Przez tydzień publiczność mogła uczestniczyć w seansach, spotkaniach, koncertach i rozmowach z twórcami oraz twórczyniami z całego świata. Uroczysta gala zamknięcia, która odbyła się w wypełnionej po brzegi sali Kina Kijów, zwieńczyła kinową część tegorocznej edycji, a jej kulminacyjnym momentem było ogłoszenie werdyktów jury. Wśród nagrodzonych znalazły się zarówno pełnometrażowe dokumenty, jak i krótkie formy – dokumentalne, fabularne oraz animowane – docenione za odwagę, wrażliwość, precyzję opowiadania i artystyczną siłę.
Jednym z najbardziej nagrodzonych filmów tegorocznej edycji okazało się „Igrając z diabłem” Piotra Małeckiego i Maćka Nabrdalika. Jury Konkursu Polskiego oceniające pełnometrażowe filmy dokumentalne w składzie: Katarzyna Boniecka, Natalia Koniarz i Wojciech Staroń, po obejrzeniu wszystkich filmów konkursowych, postanowiło przyznać twórcom Złotego Lajkonika dla reżyserów najlepszego pełnometrażowego filmu dokumentalnego. W werdykcie jury czytamy: „Chcieliśmy nagrodzić film, który staje się szansą na dialog z tym co trudne, na opowiedzenie o swoim bólu po raz pierwszy. Autorzy stworzyli bohaterom bezpieczną przestrzeń do spotkania się z demonami przeszłości. Nie ma słynnych zdjęć z 28 wojen, nie ma obrazów, za którymi można się ukryć. Zostaje tylko człowiek i bliska relacja z nim”.
Film otrzymał również Human Rights in Motion Award – nagrodę Zgromadzenia Parlamentarnego Rady Europy dla filmu podejmującego współczesne wyzwania dla demokracji i praw człowieka. To jednak nie koniec wyróżnień dla tego tytułu. Wśród nagród przyznawanych wspólnie przez jury Konkursu Polskiego – krótkometrażowego i dokumentalnego – znalazła się także Nagroda Stowarzyszenia Filmowców Polskich za montaż, którą otrzymała Ilona Urbańska-Grzyb.
W uzasadnieniu czytamy: „Jury nagradza montaż, który ma wiele warstw, odkrywanych stopniowo. Montaż, który swoją wrażliwością harmonijnie przeplata humor i tragizm głównych bohaterów, tworząc intymną opowieść o przełamywaniu siebie, o rodzinie i zagrożeniach współczesnego świata. Ta czule opowiedziana historia pozwoliła nam się w niej przejrzeć i wzruszyć”.
Nagroda pod patronatem Stowarzyszenia Autorów Zdjęć Filmowych za najlepsze zdjęcia, ufundowana przez InfoCenter, twórcę aplikacji mPupil.pl, trafiła do Mateusza Czuchnowskiego za film „Kroki w ciszy”. Jury uzasadniło swój wybór następująco: Jury docenia nie tylko odwagę i dyscyplinę, ale przede wszystkim wrażliwość. Zdjęcia nie krzyczą, nie dominują, ale z uważnością podążają za bohaterkami. Przenoszą nas w świat, gdzie pejzaż pola minowego staje się metaforą życia.
Nagrodę im. Macieja Szumowskiego za szczególną wrażliwość na sprawy społeczne, pod mecenatem Stowarzyszenia Autorów ZAiKS, otrzymała Katarzyna Kultys za film „Dom mrówek”. W uzasadnieniu werdyktu czytamy: Jury nagradza film pełen światła i humoru, który nie boi się pokazać konfliktu, bezradności i miłości. Blisko, intymnie i uczciwie, gdzie matka i syn uczą się siebie nawzajem. Z kolei prestiżową Rekomendację KFF do Europejskiej Nagrody Filmowej w kategorii filmu dokumentalnego otrzymał film „Magic Hour” w reżyserii Marcina Borchardta.
Nagrodę dla najlepszej producentki polskich filmów dokumentalnych i krótkometrażowych, ufundowaną przez KFF Sales, otrzymała Joanna Zielińska z Big Wave Films za film „Zapiski z oblężonego miasta” w reżyserii Mateusza Mularskiego.
W uzasadnieniu podkreślono: Podjęcie się produkcji filmu dokumentalnego jest zawsze podróżą w niewiadomą. Tym razem podróż ta jest niezwykle niebezpieczna, wymaga odwagi, wytrwałości i odpowiedzialności. To determinacja i wsparcie producenta daje szansę na wolność twórczą i podążanie reżysera za własnym instynktem.
Złoty Lajkonik dla reżysera najlepszego krótkometrażowego filmu dokumentalnego otrzymał Jakub Piątek za film „Bacewicz x Bomsori”. W werdykcie czytamy: Gdy zakochujemy się w bohaterce, wszystkie teoretyczne uzasadnienia nie mają sensu. Za prosty i piękny portret, w którym jedna artystka odbija się w drugiej ponad przestrzenią i czasem.
„Stroiciele” Pawła Chorzępy znaleźli się zarówno w Konkursie Polskim, jak i w Międzynarodowym Konkursie Filmów Krótkometrażowych, gdzie film został doceniony przez jury. Srebrny Smok dla reżysera najlepszego filmu dokumentalnego trafił właśnie do Chorzępy za tę precyzyjną i pełną napięcia opowieść o pracy ludzi, którzy na co dzień pozostają w cieniu, choć od ich rzemiosła zależy brzmienie muzyki. Jury uzasadniło swój wybór następująco: Odnajdując napięcie i suspens w najbardziej nieoczekiwanym miejscu, film kieruje uwagę na ludzi, którzy na co dzień pracują w cieniu. Ten dokument wynosi rzemieślników do rangi kluczowych pracowników, jednocześnie trzymając widzów w napięciu do samego końca.